Pochodzimy z pokolenia, gdzie od najmłodszych naszych lat nie było w naszym otoczeniu golfa. Jedynie na amerykańskich filmach, przypominam sobie, pewne sceny, gdzie golf gram trzecio planową postać. Gra w golfa wciąga, nadaje rytm naszemu sercu. Pewnego dnia łapiesz się na tym, iż planujesz wakacje kierując się ilością i jakością pół golfowych. Mamy znajomych, którzy mówią wprost „to jest uzależnienie”. Nie mieliśmy szansy dorastania z golfem, ale możemy się przy nim zestarzeć!